czwartek, 9 maja 2013

Długo mnie tutaj nie było

Długo mnie tutaj nie było. Nie mam nawet wytłumaczenia. Tak się jakoś złożyło. Ale robótkowo pełne ręce roboty. Pokazuję ostatni wyrób. Cardi wg Ogoniastego Mao. Włóczka... skarpetkowa Trekking  Color 03- odcienie fuksji i fioletu. Zużyłam około 350g włóczki. Druty 3,0 mm KP.






Kolor najlepszy na drugim z kolei zdjęciu. Bardzo polecam tę włóczkę- wydajna, po praniu miękka i ten melanż bardzo mi sie spodobał. No i cena mniejsza niż 100 zł za taki sweterek dla mnie przynajmniej jest satysfakcjonująca. Kupiłam sobie inne kolorki: oliwkę, inny odcień fioletu i granat z turkusem. Będę dziergać podobne sweterki tylko już z mniejszymi połami, bo te są trochę trudne w opanowaniu :-)). Na dziś tyle. Pozdrowionko.
 PS: Następnym razem trochę o ulubionych islandach (choć może nie pasują już do aury ale co tam...).


1 komentarz:

Kasia J. pisze...

Rewelacyjny sweterek :-) Wspaniałe kolory. Musiałaś się napracować, żeby go zrobić...
Pozdrawiam serdecznie.